Tu może być Twoja reklama
Zapytaj >>

Mówimy jednym głosem

2005/04/25 20:32:28


Olsztyn, dnia 20 kwietnia 2005 r.

WM. 010- 3/1/05/IV

Pan
Dr n. wet. BARTOSZ WINIECKI
P r e z e s
Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej
w Warszawie

Dotyczy: projektu Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie maksymalnej wysokości wynagrodzenia lekarzy weterynarii za dokonanie szczepienia psa przeciwko wściekliźnie.

     Po zapoznaniu się z treścią przekazanego projektu rozporządzenia informuję, że będzie ono przedmiotem analizy najbliższego posiedzenia Prezydium Rady Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Jednak już dzisiaj pragnę przekazać pierwsze opinie w sprawie proponowanej maksymalnej wysokości wynagrodzenia lekarzy weterynarii za dokonanie szczepienia psa przeciwko wściekliźnie, które uzyskałem od Kolegów z najbliższego terenu, a z którymi całkowicie utożsamiam się.
     Ze względów formalnych opinie te nie mają charakteru stanowiska Rady (lub jej Prezydium) i dlatego proszę je potraktować jako „zdanie Prezesa Rady Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej – wyrażone w jego własnym imieniu „.
A jest ono następujące:
     Zdecydowanie neguję proponowane utrzymanie wysokości maksymalnego wynagrodzenia lekarzy weterynarii świadczących usługi weterynaryjne w ramach działalności zakładu leczniczego dla zwierząt za dokonanie szczepienia psa przeciwko wściekliźnie na poziomie 15 zł.
     Już sam fakt przeniesienia „żywcem” tej kwoty z dotychczasowego Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 sierpnia 2004 r. świadczy o nieznajomości uwarunkowań prawnych w/w czynności i bezmyślności prawodawcy. Wszak szczepienie psów przeciw wściekliźnie jest czynnością wykonywaną w ramach działania zakładu leczniczego dla zwierząt. Wysokość „wynagrodzenia” musi, więc w swojej kalkulacji uwzględniać koszty prowadzonej działalności (amortyzacja budynku, media, podatek od nieruchomości itp.), które w odróżnieniu od kosztów dojazdu, szczepionki i zużytych materiałów medycznych są trudne do ustalenia w stosunku do pojedynczego zabiegu, a tym samym niemożliwe jest doliczanie ich jako składnika opłaty za szczepienie. Zakładam oczywiście, że do „wynagrodzenia” dolicza się koszty dojazdu, szczepionki i zużytych materiałów medycznych, choć nie jest to jasno sprecyzowane i niewątpliwie wymaga wyraźnego zapisu w ostatecznej wersji niniejszego Rozporządzenia.
     Zabieg szczepienia psa przeciw wściekliźnie składa się (nie wliczając dojazdu, szczepionki i zużytych materiałów medycznych) z następujących czynności:

  • wywiadu i skróconego badania klinicznego
  • iniekcji
  • wystawienia zaświadczenia
  • dokonania wpisu w rejestrze szczepionych psów
  • sporządzenia kopii rejestru i dostarczenia jej do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii
W świetle powyższego kwota 15 zł, jest kwotą śmieszną i uwłaczającą naszemu zawodowi. A tak na marginesie: wystarczy przywołać wysokość opłaty za najprostsze zaświadczenie, które zechcemy uzyskać w jakimkolwiek urzędzie. Okaże się wówczas, że 15 zł to minimum, które musimy uiścić za urzędowe potwierdzenie nawet oczywistego faktu, nie wymagającego wykonywania przez urząd jakichkolwiek czynności. Należy tu wspomnieć też o odpowiedzialności (zwalczanie wścieklizny jako zoonozy) i powadze naszego zawodu.
     Przy ustalaniu wysokości przedmiotowej stawki należy brać pod uwagę także fakt, że najbliższa nowelizacja Rozporządzenia (znając szybkość działania urzędników zajmujących się weterynarią) nastąpi najprawdopodobniej za parę lat.
     Biorąc po uwagę powyższe okoliczności wyrażam pogląd, że wysokość maksymalnego wynagrodzenia lekarza weterynarii za dokonanie szczepienia psa przeciwko wściekliźnie powinna być ukształtowana na poziomie 50 zł.
     Biorąc pod uwagę długoletnie zaniedbania dotyczące uaktualniania wysokości stawek za czynności weterynaryjne (aktualne stawki są wręcz śmieszne) nie możemy rozmawiać o „podwyżkach” kilkuprocentowych, a musimy dążyć do urealnienia ich siły nabywczej w stosunku np. do początku lat dziewięćdziesiątych.
     Podkreślam, że proponowana kwota jest kwotą maksymalną, do której lekarze dochodziliby na przestrzeni kilku najbliższych lat biorąc także pod uwagę regionalne zróżnicowanie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Byłoby to, więc rozwiązanie długofalowe dające im poczucie bezpieczeństwa i stabilności pracy zawodowej, a ograniczające możliwości „ręcznego sterowania” przez urzędników nie mających pojęcia o realiach naszego zawodu. W razie potrzeby wysokość wynagrodzenia w proponowanym zakresie (do 50 zł) mogłyby stabilizować, dbając jednocześnie o jakość wykonania Okręgowe Rady Lekarsko-Weterynaryjne.
     Reasumując, uważam, że Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna powinna przyjąć w przedmiotowej sprawie twarde i zdecydowane stanowisko dając tym samym początek koniecznym zmianom w swojej polityce dotyczącej całego systemu wynagradzania za czynności lekarsko-weterynaryjne.

Z poważaniem
P r e z e s R a d y
Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej
Lek. wet. Jacek Łukaszewicz

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy.

Wróć do artykułów

© copyright 2004-2005 by Drag, design by Kokuryu. Wszelkie prawa zastrzeżone.