Tu może być Twoja reklama
Zapytaj >>
Tu może być Twoja reklama
Zapytaj >>

"Sprawozdanie z zebrania" Piotr Kałużny

2006/12/13 01:22:37


   Zakończyła się debata,o czym na niej mówiono, napiszemy w punktach rezygnując z kwiecistych opisów kol. W. Szczerbiaka, który niemal w sielski sposób opisał zagrożenia nas czekające.

   Przyjechali zaproszeni goście : GLW Ewa Lech, z-ca dyr. Departamentu Wet .Maria Boratyn-Laudańska, Prezes KRLW Tadeusz Jakubowski. Inni obecni to ponad 100 lek. wolnej praktyki i inspektorów reprezentujących wiele powiatów, również takich ,z których reprezentacji nigdy dotąd nie było.
Po raz pierwszy od dwóch kadencji w osobie GLW mamy sprzymierzeńca, który widzi weterynarię, a nie tylko swój urzędniczy fotel.
A oto szczegóły:
W inspekcji nie będzie nowych etatów i podwyżek ( bo i po co, skoro inspektorzy są zadowoleni, przynajmniej w opinii swoich zwierzchników ),ale będą nowe zadania i dodatkowa praca do wykonania.
   Nie będzie podwyżek za wykonanie IRZ-tu, ale możliwa jest transakcja wiązana : IRZ+monitoring. Recepta ministerialna na rozwiązanie tego problemu jest następująca: Jeśli lekarze prywatni nie chcą skontrolować 10% za 2zł/szt., to skontrolują 5% za 4zł/szt., a resztę inspektorzy za darmo. INSPEKTORZY- PIĘKNA PERSPEKTYWA PRZED WAMI.

   Nie będzie więcej pieniędzy na monitoring ch. Aujeszky, ale woj. lubuskie należy przebadać, choćby nie wiem co. A wtedy w nagrodę za zrozumienie sytuacji porozmawiamy o podwyżkach. Choć skoro w Lubuskim 4zł/szt było wystarczające, to w całej Polsce też wystarczy. Z takich rozmów przy stole niewiele dobrego dla nas wynika, a pomysł transakcji wiązanych ciągle aktualny.
   Dumnie wskazywany wzrost nakładów na Inspekcję jest fikcją, bo albo dotyczy odszkodowań dla rolników, badań lab., albo jest zapisany w pozycji "rezerwa" i może być wykorzystany np. na zakup kolejnego F-16.
   W przyszłym roku możemy mieć obowiązek posiadanie kas fiskalnych ,ale jeszcze nie wiadomo, bo Min. Fin. się nie wyraził na ten temat.
   Może wejść vat na "mięso", bo tego wymaga Unia, ale nie wiadomo, czy go doliczymy do obecnych stawek, czy jest już w nich zawarty i go tylko odprowadzimy pomniejszając swój zysk.

   Jeśli nie zgodzimy się na proponowane stawki i rozwiązania, to straszą nas etatyzacją, tak jakby na etacie ta praca była opłacalna.
Ale w tym wypadku mamy sprzymierzeńca panią Ewę Lech, która jest stanowczo przeciw etatyzacji. Tylko czy ta stanowczość nie będzie Jej za wiele kosztować?
Zwrócono jeszcze uwagę, czy obecni zastępcy GLW są na pewno na właściwych stanowiskach i czy działają dla dobra zawodu.

   Bardzo dobrze została przedstawiona przez Prezesa Jakubowskiego praca, jaką w minionych miesiącach wykonała Izba i została ona oceniona przez zebranych bardzo pozytywnie. A pamiętajmy, że w debacie brali udział głównie "malkontenci", ludzie, którzy nie siedzą z założonymi rękami i nie są bezkrytyczni wobec naszych władz.

   Co w minionym okresie wydarzyło się w weterynarii dobrego? Okazuje się, że tylko zmiany, jakie wywalczyliśmy protestem w 2004 roku i później odmawiając wykonania monitoringu za 2,50.
Wszystkie obecne działania Izby i Stowarzyszenia wystarczają zaledwie do utrzymania obecnej sytuacji i likwidacji choć z wielkim trudem i wielkim nakładem pracy pojawiających się zagrożeń.

   W najbliższym czasie najbardziej pogorszy się sytuacja w Inspekcji i zaraz potem wśród lekarzy korzystających z wyznaczeń.
Czy można temu zapobiec? Tak, ale tylko wspólne działanie, co podkreślali nasi goście: E. Lech, M. Boratyn-Laudańska i T. Jakubowski może coś zmienić. Owa "wspólnota" najbardziej w tej chwili potrzebna jest Inspekcji, to Inspekcja potrzebuje wsparcia lekarzy wolnej praktyki. Zbliża się nowy rok, nowe wyznaczenia, czas, w którym Inspekcja może postarać się o poparcie ze strony lek. wolnej praktyki właściwie dzieląc pracę. Unikając owych "wyznaczeń wiązanych i kominów" inspektorzy uzyskają poparcie w terenie i unikną pomówień o korupcję. Jeśli współpraca na linii: lekarz wyznaczony- PLW-WLW-GLW będzie dobra, to uzyskamy wszystko ,co będzie nam potrzebne.

   Pamiętajmy, że nasza sytuacja poprawiała się tylko w wyniku stanowczych działań popartych protestem. Jeśli będziemy działać wspólnie i stanowczo, to wygramy, jeśli nie .....

Piotr Kałużny

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy.

Wróć do artykułów

© copyright 2004-2005 by Drag, design by Kokuryu. Wszelkie prawa zastrzeżone.