Tu może być Twoja reklama
Zapytaj >>

Stowarzyszenie na "Krajówce" 29.04.2004

2004/05/02 20:19:51


W dniu 29.04.2004 przed godz.9:00 w trybie pilnym zarząd poproszony został przez dr Bartosza Winieckiego do wzięcia udziału w posiedzeniu Rady Krajowej KIL-Wet., które odbyło się we Wrocławiu. Posiedzenie rozpoczęło się o godz.11:00.W planie posiedzenia było wypracowanie stanowisk Krajowej Rady dotyczących rozporządzenia Ministra Rolnictwa wchodzących w życie po 01.05.2004r w związku z akcesją do Unii Europejskiej. W posiedzeniu z ramienia stowarzyszenia udział wzięli prezes Julian Kruszyński i członek zarządu Piotr Skrzypczak.

Nasz udział w posiedzeniu ograniczał się do możliwości wypowiadania swoich opinii bez prawa głosu w głosowaniach. W pierwszej kolejności prowadzono prace nad poprawą projektu Rozporządzenia Ministra Rolnictwa dotyczącego szczegółowych wymagań i zasad funkcjonowania zakładów leczniczych dla zwierząt.

Na wstępie zauważyliśmy, że w/w rozporządzenie nie zostało wcześniej przedstawione do zaopiniowania przez Stowarzyszenie Medicus Veterinarius. Na zapytanie Prezesa Winieckiego, dlaczego tekst projektu rozporządzenia nie jest znany Stowarzyszeniu odpowiedzi udzielił dr Bogusław Rejman – Prezes Opolskiej Okręgowej Izby Lek-Wet. wyjaśniając, że konsultował to z kilkoma innymi kolegami – lekarzami weterynarii i jako jeden z niewielu Prezesów OILek-Wet. przesłał swoje uwagi do Krajowej Rady. Jednocześnie uznał, że nie zachodzi dalsza konieczność szerszych konsultacji. Wyraziliśmy stanowisko, że w obecnej chwili nie zostaną zakończone prace nad rozporządzeniem i będziemy mieli jeszcze możliwość zaopiniowania projektu przed jego ostatecznym zatwierdzeniem.

W dalszej części spotkania toczyły się obrady dotyczące rozp. Ministra Rolnictwa w sprawie rejestracji praktyk lekarsko-weterynaryjnych i związanej z tym opłaty rejestracyjnej. W trakcie realizacji tego punktu zwróciliśmy uwagę Radzie, że aby móc zacząć pobierać i wydawać pieniądze lekarza wet. trzeba mu dać najpierw możliwość zarobienia tychże. W związku z tym poprosiliśmy Prezesa Bartosza Winieckiego prowadzącego obrady o zmianę porządku obrad i zajęcie się pracami nad rozporządzeniami w sprawie opłat i podatku VAT.

Prezes przychylił się do naszej prośby.

Zaprezentowaliśmy swoje stanowisko dotyczące pozorowanych konsultacji w sprawie powstających rozporządzeń przedstawiając nasze dwa pisma :

1)      do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dn. 20 kwietnia 2004r sygn. 05/2004

2)      do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na ręce Podsekretarza Stanu Darii Oleszczuk z dn. 28.04.2004.

Po tym fakcie poprosiliśmy Radę o zajęcie własnego stanowiska w poruszanych przez nas kwestiach.

Zmiany w podatku VAT przedstawił dr Tomaszewski  zaznaczając, że jest to w zasadzie jego interpretacja po rozmowach w Ministerstwie Finansów . Podpisane przez Ministra Rolnictwa stawki opłat np. za badanie zwierząt rzeźnych i mięsa są stawkami brutto i zawierają 7% VAT!!! W imieniu Stowarzyszenia wyraziliśmy pogląd, że należy powołać zespół ekonomistów i przedłożyć pilnie czytelną i pewną interpretację przepisów w zakresie VAT.

   Od tego momentu atmosfera wyraźnie się popsuła, a szczególnie po agresywnym pytaniu dr Romana Fogla : co Stowarzyszenie załatwiło do tej pory i dlaczego nie poproszono na spotkanie z Głównym Lekarzem weterynarii do Namysłowa nikogo z władz Krajowej Rady KIL-Wet. ; oraz czy widząc jak ciężko pracują członkowie Rady Krajowej od dwóch lat próbując uzdrowić weterynarię nadal stoimy na stanowisku wyrażonym w liście otwartym do B.Winieckiego, że Rada Krajowa powinna ustąpić?

Udzieliliśmy wyczerpującej odpowiedzi dotyczącej debaty w Namysłowie, natomiast w części pytania dotyczącej naszej oceny pracy Rady poinformowaliśmy Radę Krajową, że mimo manipulacji polegającej na niedotrzymaniu danego nam słowa przez Prezesa Rady Krajowej i Redaktora Naczelnego „ Życia Weterynaryjnego” ( tekst w/g zapewnień ze stycznia miał się ukazać w kwietniu) tekst listu nie stracił nic na aktualności , a nawet wręcz przeciwnie jest bardzo aktualny i w związku z tym nie możemy odwołać ani jednego słowa z naszego apelu.

Tu otrzymaliśmy zapewnienie redaktora naczelnego „ Życia Weterynaryjnego”, że List już jest wydrukowany i na pewno ukaże się w majowym numerze.

Na koniec zauważyliśmy, że doświadczeni krótkim, ale intensywnym okresem naszego działania, dostrzegając niemoc naszą i Krajowej Rady w obliczu niechęci kierownictwa resortu w Ministerstwie Rolnictwa zdecydowanie popieramy sugestię dr Tadeusza Jakubowskiego o zorgonizowaniu protestu służby weterynaryjnej w skali kraju.

Od tego momentu postawa członków Rady Krajowej ( poza nielicznymi wyjątkami ) stała się na tyle wroga Stowarzyszeniu, że życząc owocnych obrad opuściliśmy salę.

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy.

Wróć do artykułów

© copyright 2004-2005 by Drag, design by Kokuryu. Wszelkie prawa zastrzeżone.