Tu może być Twoja reklama
Zapytaj >>

Refleksje po spotkaniu w Warszawie w dniu 18.01.05

2005/02/14 18:58:00


Refleksje po spotkaniu w Warszawie w dniu 18.01.2005 r.

      Pełni nadziei, która przyświecała nam od niedzieli 16.01.2005 r. kiedy to sympatycznym głosem nowy Główny Lekarz Weterynarii z radosną twarzą przywitał się z nami w Namysłowie i zasiał ziarno optymizmu pojechaliśmy do Warszawy, aby omówić szczegóły powrotu do normalności w weterynarii. Jednak nasz Primus Inter Pares szybko wyprowadził nas z błędnej euforii. Od samego początku skupił się na omawianiu roku 2006 i związanych z tym okresem nowelizacji ustaw i rozporządzeń.
      Początkowo przysłuchiwaliśmy się niecierpliwie mając nadzieję, że po krótkim wstępie przejdziemy do spraw bieżących jakże bardziej pilnych. Jednak chwila ta ciągle nie następowała, w związku z tym po kilku godzinach zagadnęliśmy naszego I-go Doktora co z chwilą obecną, kiedy zaczniemy mówić co zrobić, aby naprawić to co zepsuł jego poprzednik. Niestety wtedy dr Jażdżewski jednoznacznie odciął się, że nie zaprosił nas tutaj aby rozmawiać o obecnej sytuacji, tylko o przyszłości i nie wie dlaczego w ogóle poruszamy te problemy.
      Początkowo stwierdzenie to podniosło nam ciśnienie, ale doświadczeni różnymi przeszłymi sytuacjami szybko opanowaliśmy emocje i przystąpiliśmy do rzeczowej dyskusji, że sprawy obecne nie mogą pozostać w takim kształcie jak są.
      Nie zdało się to na wiele gdyż gospodarz spotkania stwierdził, że nie planował rozmów na te tematy i nie przygotował się więc nie ma o czym mówić.
      Wszyscy stanęliśmy nagle na ziemi wyciągając jeden słuszny wniosek- dzisiaj nic nie załatwimy. Umówiliśmy się na następne spotkanie w lutym, ale pozostał duży niedosyt graniczący z poważną obawą czy w ogóle będziemy przed wyborami mogli coś poprawić. Zobaczmy!

Bardzo zgaszony optymista Piotr Skrzypczak

Komentarze czytelników:

Brak komentarzy.

Wróć do artykułów

© copyright 2004-2005 by Drag, design by Kokuryu. Wszelkie prawa zastrzeżone.